15 kwietnia 2026 r. Generalna Dyrekcja ds. Żywności (DGAL) przedstawiła nowy, bardzo rygorystyczny plan kontroli dotyczący produktów spożywczych zawierających CBD i/lub THC. W odpowiedzi na tę zapowiedź eksperci branżowi, tacy jak France Cannabis Consultants (FCC), opublikowali analizę prawną w obronie produktów na bazie surowych kwiatów. Oto podsumowanie obecnej sytuacji, które pozwoli lepiej zrozumieć tę kwestię.
1. Co przewiduje nowy plan DGAL (obowiązujący od połowy maja 2026 r.)
Dla władz francuskich zasada jest jasna: nie można dodawać CBD, THC ani innych kannabinoidów do żywności ani suplementów diety. DGAL opiera się na fakcie, że cząsteczki te są uznawane za „nową żywność” (Novel Food), która nie jest dopuszczona do obrotu w Europie.
Powody podane przez władze:
-
DGAL uzasadnia to zaostrzenie przepisów wzrostem liczby zgłoszeń dotyczących bezpieczeństwa żywności związanych z produktami zawierającymi CBD. Zgłoszenia te dotyczą głównie produktów zawierających neokannabinoidy, nieprawidłowe dawkowanie lub produkty zawierające ponad 0,3% THC.
Wzrost liczby takich przypadków został podkreślony przez ANSES kilka miesięcy temu. -
Opiera się ona również na oświadczeniu EFSA (Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności) z lutego 2026 r., w którym stwierdzono, że bezpieczeństwo stosowania CBD nadal nie zostało udowodnione.
Produkty pochodne konopi, które pozostają dozwolone: Niektóre części konopi mają udokumentowaną historię spożycia i dlatego są całkowicie legalne w przemyśle spożywczym. Są to:
-
Nasiona konopi i ich produkty pochodne (olej, mąka itp.).
-
Liście konopi, ale tylko wtedy, gdy są spożywane w postaci naparu z wody i bez kwiatów.
Przewidziane sankcje (bez okresu karencji): Od połowy maja 2026 r. kontrole będą zaostrzone u producentów, w sklepach specjalistycznych, w hipermarketach oraz w Internecie.
-
Już samo umieszczenie na etykiecie napisów „CBD” lub „THC” spowoduje natychmiastowe wycofanie produktu z rynku.
-
Jeśli produkt zostanie uznany za niebezpieczny, ponieważ przekracza ustaloną przez EFSA wartość ARfD (referencyjną dawkę ostrą) wynoszącą 1 µg/kg (1 mikrogram na kilogram), nastąpi całkowite wycofanie produktu z rynku i jego odzyskanie.
-
W przypadku wykrycia narkotyków wszczyna się postępowanie sądowe.
Ponadto platforma Compl’Alim, która umożliwiała zgłaszanie niektórych produktów zawierających CBD (nie wydając jednak faktycznego certyfikatu), nie będzie już generować zaświadczeń o zgłoszeniu dla produktów zawierających CBD lub THC.
2. Obrona branży CBD w obliczu tych zapowiedzi
W swoim stanowisku firma France Cannabis Consultants sprzeciwia się tej niezwykle restrykcyjnej wizji i ostrzega przed konsekwencjami ekonomicznymi dla przedstawicieli branży.
Rozróżnienie między surowym kwiatem a ekstraktami przemysłowymi: Głównym argumentem jest to, że należy odróżnić ekstrakty o bardzo wysokim stężeniu CBD (takie jak izolaty) od surowych kwiatów konopi. Podczas gdy ekstrakty o bardzo wysokim stężeniu podlegają przepisom dotyczącym „nowych produktów spożywczych”, suszone surowe kwiaty konopi (zawierające mniej niż 0,3% THC) są tradycyjnym produktem rolnym.
Historyczne dowody spożycia: Dokument dostarcza wielu dowodów na to, że kwiaty i liście konopi były spożywane w Europie na długo przed 1997 r. W wielu krajach europejskich od średniowiecza aż do XX wieku można znaleźć ślady zup, herbat ziołowych i przepisów kulinarnych zawierających kwiaty konopi. Badanie z 1997 roku wykazało nawet, że w tamtym czasie w Europie sprzedano ponad 115 000 litrów napojów na bazie kwiatów lub liści konopi.
Bezpieczny sposób spożycia: Raport podkreśla, że spożywanie surowych kwiatów w postaci naparu jest bardzo bezpieczne. Woda wyciąga jedynie niewielką część kannabinoidów (około 0,5% THC zawartego w roślinie), co sprawia, że napar z konopi jest pod względem bezpieczeństwa porównywalny z herbatą z rumianku lub lipy.
Plan uznany za nieproporcjonalny: Branża uważa plan DGAL za nieproporcjonalny, ponieważ nakłada on automatyczne wycofanie z rynku na podstawie samego tylko słowa „CBD”, bez uwzględnienia rzeczywistego stężenia w produkcie ani zasady proporcjonalności wymaganej przez sąd europejski (jak w sprawie Kanavape). Ponadto zakazanie stosowania kwiatów w naparach, podczas gdy liście zostały dopuszczone przez Europę w 2023 r., jest postrzegane jako niespójność.
Aby przeciwdziałać tak rygorystycznemu stosowaniu przepisów, branża apeluje o podjęcie dialogu z władzami oraz o przyznanie terminu na dostosowanie się do nowych wymogów, nie wykluczając jednocześnie podjęcia kroków prawnych.
Podsumowanie: Ponieważ ogłoszenie to pojawiło się niecałe 24 godziny temu, należy koniecznie poczekać na jego oficjalną publikację i uważnie śledzić dalszy rozwój sytuacji. Chociaż wiadomość ta stanowi trudną próbę dla całej naszej branży, sytuacja nie jest jeszcze ostatecznie ustalona i w nadchodzących dniach lub tygodniach możliwe są dalsze zmiany.
Różne podmioty z branży (UPCBD, SPC…) rozważają wszczęcie postępowań zbiorowych; aby uzyskać więcej informacji, można skontaktować się bezpośrednio z tymi organizacjami.



Udostępnij:
Sprzedaż CBD w Europie: przepisy obowiązujące w poszczególnych krajach dla francuskich eksporterów